TPF
ODDZIAŁ OPOLSKI

 

Zebranie członków TPF odbywają się w każdy pierwszy czwartek miesiąca w siedzibie w Bastionie św. Jadwigi o godzinie 18.00 (między majem a wrześniem, w związku z licznymi wyjazdami na imprezy historyczne termin spotkań jest ustalany na bieżąco).


Koło Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji (1999)

 10 lutego 1999 roku odbyło się zebranie założycielskie Koło Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji, na którym przyjęto statut TPF.

W drodze głosowania wybrano prezydium Koła Nysa i ustalono kadencję na 3 lata.
1.
 Przewodniczący   - Marek Szczerski,
2.
 Zastępca               - Ryszard Rozmus,
3.
 Skarbnik               - Krzysztof Herman,
4. Sekretarz              - Jan Zelent.

Koło działa na terenie ziemi nyskiej i należy do Oddziału Wrocław.
Tymczasową siedzibą Koła TPF jest fort przy ul Bolesława Śmiałego 18 tel/fax 077 4338446.

 Omówiono i przyjęto plan działania koła.

1. Wystąpienie do władz miasta o przekazanie Kołu opieki nad fortami położonymi w granicach jego działania.

2. Utworzenie funduszu na rzecz fortów miejskich.

Projekt funduszu Koła TPF Nysa
- Utworzyć konto wpływów z dzierżaw i sprzedaży fortów (przy UMIG Nysa),
Wystąpić o dotacje do firm działających na terenie Nysy.
Wykorzystać część funduszu prac interwencyjnych.
Zarządzanie funduszem - Koło TPF Nysa z Władzami Miasta podejmują decyzje o sposobie wykorzystania środków.

3. Opracowanie planu ratowania i zagospodarowania fortyfikacji miejskich.

4. Wytyczenie szlaków turystycznych po fortyfikacjach.

5. Zorganizowanie szkolenia przewodników turystycznych.

6. Opracowanie oferty turystycznej dla biur turystycznych.

7. Opracowanie – wydrukowanie mapy oraz przewodnika po fortyfikacjach.

8. Zorganizowanie noclegów i wyżywienia dla studentów przeprowadzających inwentaryzację fortów (okres wakacji).

9.  Przygotowanie terenów pod obozowiska dla harcerzy (okres wakacji).

10. Przygotowanie imprezy z okazji Dni Nysy promującej fortyfikacje.

11. Zorganizowanie miejskiej akcji sprzątania fortów, w ramach dnia sprzątania świata.

12. Zorganizowanie spotkania wszystkich właścicieli, dzierżawców i użytkowników fortów z terenu Nysy w celu:
- Uświadomienia i naświetlenia wartości historycznych używanych obiektów,
- Usystematyzowania działań przy pracach remontowych dla zabezpieczenia, zachowania i odtwarzania wartości historycznych oraz niedopuszczenia do dalszej degradacji używanych obiektów.


Nowa Trybuna Opolska nr 66 / 2000r.


Skąd wziąć pieniądze na restaurację bunkrów?
Powrót na górę

Twierdza Nysa dla turystów

Od wczoraj trwa w Nysie ogólnopolskie seminarium naukowe poświęcone ochronie i zagospodarowaniu zabytkowych fortyfikacji.
 

W konferencji zorganizowanej przez Urząd Miasta i Gminy przy współudziale starostwa i nyskiego koła Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji uczestniczy ponad 70 osób m. in. z Gdańska, Torunia, Warszawy, Giżycka i Kłodzka, a wśród nich przedstawiciel Urzędu Generalnego Konserwatora Zabytków, Juliusz Zielak oraz senator Witold Kowalski. Nysanie, którzy poszukują odpowiedzi na pytanie, jak najlepiej zachować, wyeksponować i zagospodarować pruskie fortyfikacje i skąd pozyskać na ten cel pieniądze, chcą oprzeć się na doświadczeniach innych samorządów oraz wiedzy fachowców w tej dziedzinie. Ich własne pomysły bowiem wykraczają poza możliwości finansowe.

Z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji w Nysie zrodził się projekt pod nazwą „Twierdza Nysa”, zakładający rozwój turystyki i rekreacji na terenie nyskich fortów. Jego autorzy chcą m. in. wyznaczyć tam szlaki piesze, rowerowe i konne, zaadaptować jeden z fortów na amfiteatr, urządzać tam turnieje rycerskie i inscenizacje walk napoleońskich, udostępnić do zwiedzania podziemne tunele i zagospodarować bunkry na bazy biwakowo-rekreacyjne. Koszty takiego przedsięwzięcia są trudne o oszacowania. - Chcemy zainteresować nim wszystkie gminy w euroregionie „Pradziad” - informuje przewodniczący towarzystwa Marek Szczerski. - Nie tylko Nysa bowiem może poszczycić się architekturą obronną, niestety bardzo zaniedbaną. W rejonie są słynne na całą Europę fortyfikacje Paczkowa i Grodkowa, wspaniały otmuchowski zamek, zespoły pałacowe w Korfantowie i Siestrzechowicach, fortyfikacje i szlaki górskie w Głuchołazach. Niezbędnym warunkiem odtworzenia tu turystyki we wszystkich jej aspektach jest współdziałanie gmin.

Tylko wspólny program umożliwi pozyskiwanie funduszy, także z programu Phare na podjęcie szeroko zakrojonej akcji ratowania zabytków kultury, pomoc techniczną oraz na przełamanie barier prawnych utrudniających zagospodarowanie fortyfikacji. Dwudniowemu seminarium towarzyszą prelekcje, dyskusje, a także wycieczki po nyskich obiektach fortecznych. Uczestnicy omawiają kwestię ochrony krajobrazu warownego, a także aspekty finansowe, administracyjne i prawne zarządzania nieruchomościami zabytkowymi, na przykładach zagospodarowanych już twierdz w Kłodzku, Toruniu, Giżycku, Modlinie, a także zespołów pofortecznych w Giżycku i obronnych w Gdańsku.

 

Czy nyskie forty staną się atrakcją turystyczną?

BeataCichecka


Wybór nowych władz Koła TPFPowrót na górę

3 listopada 2000 roku odbyło się walne zebranie koła TPF, na którym dokonano wyboru władz. W drodze głosowania wybrano nowe prezydium nyskiego Koła TPF:
1. Przewodniczący   - Marek Szczerski
2. Zastępca ds. naukowych  - Wacław Romiński
3. Zastępca ds. sportowych - Barbara Maroszek
4. Zastępca                          - Remigiusz Kamiński
5. Skarbnik                          - Krzysztof Herman


Powstanie Oddziału Opolskiego TPFPowrót na górę

Na początku 2001 roku, w związku z dużą aktywnością nyskiego Koła TPF i wzrastającą ilością członków, prezydium koła wystąpiło do Zarządu Głównego TPF o przekształcenie nyskiego koła w Oddział Opolski Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji.

 13 marca 2001 roku na posiedzeniu Zarządu Głównego TPF uchwalono przekształcenie nyskiego koła TPF w Oddział Opolski Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji.


Nowiny Nyskie nr 50/2001 s. 8Powrót na górę

Srebro za forty

Marek Szczerskl i Krzysztof Herman

Wizyta konserwatora zabytków na fortach

 

Marek Szczerski i Krzysztof Herman, szefowie Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji w Nysie, otrzymali z rąk ministra kultury Srebrne Odznaki za zasługi dla Ochrony Zabytków.

Obaj nysanie są prawdziwymi miłośnikami nyskich fortów.

- Jako dziecko dużo czasu spędzałem na fortach, bo w przedszkolu nic było już dla mnie miejsca - śmieje się pan Marek. - Znam je bardzo dobrze i z żalem patrzę, jak Nysa marnuje tak cenny dar. Inne miasta wiele by dały za to, żeby mieć u siebie choćby jeden malutki forcik. Zrobiłyby z tego taką atrakcję turystyczna, że cały świat wiedziałby o tym!

Marek Szczerski, Krzysztof Herman i 20 innych osób zatroskanych o stan fortyfikacji stworzyło przed kilku laty nyski oddział Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji i zabrało się do działania.

- Naszym pierwszym zadaniem było uświadomienie samorządowcom, jakie bogactwo mamy u siebie i jak można je wykorzystać - mówi Jerzy Herman. Marek Szczerski rozwija tę myśl i barwnie zaczyna opowieść o forcie „Dwójce” na poligonie, który był w posiadaniu wojska. Teraz będąc w rękach Agencji Mienia Wojskowego niszczeje, a złodzieje rozkradają zabytkowe drzwi i okna, których pochodzenie datuje się na XVI wiek. Prezes Towarzystwa mówi o odkrytych fundamentach, o starej zaporze zalewowej i innych zabytkowych pozostałościach, które idą w zapomnienie.

Jest jednak nadzieja, że dzięki takim ludziom jak dwójka odznaczonych i innym miłośnikom, nyskie forty będą przyciągały do Nysy rzesze turystów nie tylko z kraju, ale i z zagranicy. W planie jest stworzenie tutaj parku kulturowo-przyrodniczego „Twierdza Nysa”. Dzięki działaniu Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji zaczęło być głośno o tych zamierzeniach nie tylko w gminie, powiecie, województwie, ale i w ministerialnych pokojach. To może skutkować ściągnięciem środków finansowych na ratowanie fortów, w tym również z funduszy unijnych. Problemem tym zainteresowano uczelnie wrocławskie i telewizję publiczną, która wyemitowała w Dwójce reportaż o nyskiej twierdzy. Wydano kilka folderów, w których nie pominięto fortów. Opolski wojewódzki konserwator zabytków podjął działania zmierzające do wpisania Nysy na listę dziedzictwa europejskiego, w związku z niespotykanym w Europie nagromadzeniem, zabytków techniki wojskowej.

Towarzystwo ma też kolejny sukces na swoim koncie: ustanowienie i barwną oprawę Święta Twierdzy Nyskiej. W czerwcu tego roku na fortach rozegrała się bitwa z udziałem pięknie umundurowanych dragonów z Ołomuńca. Ten pomysł będzie kontynuowany.

- Ustaliliśmy stałą datę święta, które będzie odbywać się 15 sierpnia. Dążymy do tego, żeby miało ono wymiar międzynarodowy, nawiązujemy kontakty z Niemcami i Czechami. W przyszłym roku planujemy wiele atrakcji, m. in.: zlot lotniarzy, zjazd harlejowców, zawody krosowe, rajd szlakiem Eichendorffa i drugi - szlakiem twierdz z Kłodzka przez Paczków do Nysy, a członkowie „Akademii przygody” z Kłodzka planują przypłynąć do nas tratwami. Do tego będzie wiele konkursów i koncertów dla mieszkańców naszego miasta i powiatu - zapowiada Marek Szczerski.

Obaj miłośnicy. Marek Szczerski i Krzysztof Herman udowodnili, że zasłużyli w pełni na odznaczenie. Żartują, że w ich mieście ludzie niewiele wiedzą o fortach i takich zapaleńcach jak oni, ale za to głośno o nich w Warszawie. Może dlatego, że tam nie tylko pukają, ale wręcz łomoczą do wielu drzwi po pomoc.

Danuta Wąsowicz


 

Powrót na górę

Webmaster: T. Zdanowicz 2005