TPF
CZŁONKOWIE

 

Zostań członkiem TPF - pobierz deklarację

Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji.

Srebrne Odznaki za zasługi dla Ochrony Zabytków dla nyskich działaczy TPF.

Nyska grupa rekonstrukcji historycznej (2003-2005).
 

Zebranie członków TPF odbywają się w każdy pierwszy czwartek miesiąca w siedzibie w Bastionie św. Jadwigi o godzinie 18.00 (między majem a wrześniem, w związku z licznymi wyjazdami na imprezy historyczne termin spotkań jest ustalany na bieżąco).


Zostań członkiem TPF

Celem Towarzystwa jest: podejmowanie wszechstronnych działań i realizowanie przedsięwzięć zmierzających do ochrony, zachowania, utrzymania w należytym stanie oraz zagospodarowania fortyfikacji i towarzyszących im obiektów, pogłębianie wiedzy w zakresie historii fortyfikacji i nauk z nią związanych, edukacja i upowszechnianie wiedzy na temat historii i walorów budowli obronnych, historii wojskowości, pobudzanie inicjatyw społecznych na rzecz ochrony i opieki nad fortyfikacjami oraz działanie na rzecz promocji historii obronności.

Członkowie i kandydaci na członków TPF opłacają składkę członkowską w wysokości 5 zł miesięcznie. Uczniowie, studenci i bezrobotni płacą składkę obniżoną do 2,50 zł miesięcznie.
Jeżeli chcesz do nas przyłączyć się to napisz do nas, zadzwoń lub wypełnij deklarację:
 

 Pobierz druk "Deklaracja członkowska"
 

 Pobierz druk "Zgoda rodziców" (obowiązkowa dla niepełnoletnich)
 


Członkowie TPF

W lutym 1999 r. zostało zawiązane Koło Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji w Nysie, które podlegało pod oddział wrocławski. Gdy liczba członków przekroczyła 30 osób koło przekształciło się w oddział opolski TPF.

 

Obecnie do Towarzystwa należy około 30 osób. W większości są to mieszkańcy Nysy.

 


Nowiny Nyskie nr 50/2001 s. 8

Srebro za forty

Marek Szczerskl i Krzysztof Herman

Wizyta konserwatora zabytków na fortach

 

Marek Szczerski i Krzysztof Herman, szefowie Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji w Nysie, otrzymali z rąk ministra kultury Srebrne Odznaki za zasługi dla Ochrony Zabytków.

Obaj nysanie są prawdziwymi miłośnikami nyskich fortów.

- Jako dziecko dużo czasu spędzałem na fortach, bo w przedszkolu nic było już dla mnie miejsca - śmieje się pan Marek. - Znam je bardzo dobrze i z żalem patrzę, jak Nysa marnuje tak cenny dar. Inne miasta wiele by dały za to, żeby mieć u siebie choćby jeden malutki forcik. Zrobiłyby z tego taką atrakcję turystyczna, że cały świat wiedziałby o tym!

Marek Szczerski, Krzysztof Herman i 20 innych osób zatroskanych o stan fortyfikacji stworzyło przed kilku laty nyski oddział Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji i zabrało się do działania.

- Naszym pierwszym zadaniem było uświadomienie samorządowcom, jakie bogactwo mamy u siebie i jak można je wykorzystać - mówi Jerzy Herman. Marek Szczerski rozwija tę myśl i barwnie zaczyna opowieść o torcie „Dwójce” na poligonie, który był w posiadaniu wojska. Teraz będąc w rękach Agencji Mienia Wojskowego niszczeje, a złodzieje rozkradają zabytkowe drzwi i okna, których pochodzenie datuje się na XVI wiek. Prezes Towarzystwa mówi o odkrytych fundamentach, o starej zaporze zalewowej i innych zabytkowych pozostałościach, które idą w zapomnienie.

Jest jednak nadzieja, że dzięki takim ludziom jak dwójka odznaczonych i innym miłośnikom, nyskie forty będą przyciągały do Nysy rzesze turystów nie tylko z kraju, ale i z zagranicy. W planie jest stworzenie tutaj parku kulturowo-przyrodniczego „Twierdza Nysa”. Dzięki działaniu Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji zaczęło być głośno o tych zamierzeniach nie tylko w gminie, powiecie, województwie, ale i w ministerialnych pokojach. To może skutkować ściągnięciem środków finansowych na ratowanie fortów, w tym również z funduszy unijnych. Problemem tym zainteresowano uczelnie wrocławskie i telewizję publiczną, która wyemitowała w Dwójce reportaż o nyskiej twierdzy. Wydano kilka folderów, w których nic pominięto fortów. Opolski wojewódzki konserwator zabytków podjął działania zmierzające do wpisania Nysy na listę dziedzictwa europejskiego, w związku z niespotykanym w Europie nagromadzeniem, zabytków techniki wojskowej.

Towarzystwo ma też kolejny sukces na swoim koncie: ustanowienie i barwną oprawę Święta Twierdzy Nyskiej. W czerwcu tego roku na fortach rozegrała się bitwa z udziałem pięknie umundurowanych dragonów z Ołomuńca. Ten pomysł będzie kontynuowany.

- Ustaliliśmy stałą datę święta, które będzie odbywać się 15 sierpnia. Dążymy do tego, żeby miało ono wymiar międzynarodowy, nawiązujemy kontakty z Niemcami i Czechami. W przyszłym roku planujemy wiele atrakcji, m. in.: zlot lotniarzy, zjazd harlejowców, zawody krosowe, rajd szlakiem Eichendorffa i drugi - szlakiem twierdz z Kłodzka przez Paczków do Nysy, a członkowie „Akademii przygody” z Kłodzka planują przypłynąć do nas tratwami. Do tego będzie wiele konkursów i koncertów dla mieszkańców naszego miasta i powiatu - zapowiada Marek Szczerski.

Obaj miłośnicy. Marek Szczerski i Krzysztof Herman udowodnili, że zasłużyli w pełni na odznaczenie. Żartują, że w ich mieście ludzie niewiele wiedzą o fortach i takich zapaleńcach jak oni, ale za to głośno o nich w Warszawie. Może dlatego, że tam nie tylko pukają, ale wręcz łomoczą do wielu drzwi po pomoc.

Danuta Wąsowicz


Nyska grupa rekonstrukcji historycznejPowrót na górę

W grudniu 1999r. powstało Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji o/Opole „Twierdza Nysa” Od początku jego prezesem jest Marek Szczerski.

Już w 2001r. TPF zorganizowało pierwsze Dni Twierdzy Nysa, a w zasadzie był to Dzień Twierdzy - sympozjum pt. SPOSOBY WYKORZYSTANIA OBIEKTÓW POFORTECZNYCH DO CELÓW REKREACYJNYCH połączone z pokazem walki o Fort Wodny w parku miejskim w wykonaniu klubu historycznego „Cesarska Gwardia Miejska w Zlatych Horach, który odwołuje się do tradycji 59. regimentu piechoty Leopolda Josepha Marii von Daun istniejącego w latach 1740-1835. Klub istnieje od 1996r. i skupia obecnie ponad trzydziestu umundurowanych grenadierów. To ich pokazom bojowym w 2001r. i na Dniu Twierdzy Nysa w 2002r. zawdzięczamy zafascynowanie nyskich miłośników fortyfikacji wojskiem historycznym.

W 2003r. przy TPF powstała kilkunastoosobowa grupa rekonstrukcji historycznej. chcąca wykorzystać doświadczenia czeskich grenadierów i utworzyć w Nysie podobną grupę. Nyscy fascynaci czasów napoleońskich postanowili promować narodową historię i najszczytniejsze tradycje legionów polsko-włoskich, utworzonej w 1797r. przez generała Jana Henryka Dąbrowskiego, a walczącej do 1806r. w Italii, w latach 1808-1812 na Półwyspie Iberyjskim, następnie w Rosji, Niemczech i Francji. Dlaczego właśnie legia polsko-włoska? Wykorzystano tutaj fakt, że w 1807r. na terenie Nysy stacjonowały dwa pułki piechoty i oddział pułku ułanów Legii Nadwiślańskiej (wywodzące się właśnie z legionów Dąbrowskiego). Postanowiono utworzyć 1 kompanii grenadierów, I batalionu, pierwszego pułku legii polsko-włoskiej. Zrekonstruowano historyczne umundurowanie i częściowo uzbrojono grenadierów. Dowódcą kompanii grenadierów został Marek Szczerski.

Już latem 2003r. kilkunastoosobowa grupa nyskich legionistów zaprezentowała się w III Dniach Twierdzy Nysa. Organizatorzy tej dużej, trzydniowej imprezy (TPF, Urząd Miasta i Gminy Nysa oraz Nyski Dom Kultury) zajęli I miejsce w konkursie na najlepszy program współpracy międzynarodowej (i nagrodę pieniężną - 3 tys. zł) od marszałka Sejmiku Województwa Opolskiego. Dni Twierdzy stały się dużą, cykliczną imprezą historyczną skierowaną do turystów przebywających na naszym terenie. Jest to doskonała promocja turystyczna naszego miasta. Tradycyjnie kulminacyjnym punktem imprezy była bitwa o Fort Wodny z udziałem kilku grup historycznych z Czech, Sobótki i Nysy (łącznie ponad 100 żołnierzy). Tym razem fortu bronili polscy legioniści w służbie napoleońskiej, a atakowali żołnierze pruscy.

Tradycyjnie latem 2004r. TPF przy współudziale UMiG i NDK zorganizowali dwudniowe IV Dni Twierdzy Nysa. Program imprezy był podobny do wcześniejszych uroczystości – były gry, konkursy, koncert no i oczywiście bitwa – większa i ciekawsza od poprzednich. Na nyskim rynku nyscy grenadierzy otrzymali sztandar wykonany w nyskim Ognisku Plastycznym.

W lipcu 2005r. będą zorganizowane V Dni Twierdzy Nysa. Będzie to dużą, trzydniowa impreza współorganizatorem jest dodatkowo Urząd Marszałkowski Woj. Opolskiego, a w znaczącym stopniu finansowana jest ze środków Kontraktu Wojewódzkiego dla woj. opolskiego.

 Tadeusz Zdanowicz 2005r.


Powrót na górę

Webmaster: T. Zdanowicz 2005