|
Imprezy zorganizowane przez TPF w ostatnich latach Oto wykaz największych imprez zorganizowanych przez nasz oddział TPF w ostatnich latach (ilość uczestników jest szacunkowa)
Nysa. 1 lipca 2005r.
Tydzień Nyski nr 9; 3 - 9 marca 2005 s. 15 Dziękujemy wszystkim miłośnikom fortyfikacji za wsparcie finansowe w formie zakupu cegiełek na odbudowę i konserwację fortyfikacji.
Informujemy, że sprzedano 879 szt. cegiełek na łączną wartość 1759 zł. Uzyskane środki przeznaczone zostały na odbudowę studni znajdującej się na Forcie Wodnym i na utrzymanie w stanie nie pogorszonym Fortów: Wodnego i Prusy oraz Wieży Wrocławskiej. Jednocześnie informujemy, że wszystkie prace remontowe i konserwacyjne z zakupionych materiałów zostały wykonane społecznie przez członków Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. Jeszcze raz dziękujemy i liczymy na poparcie przy kolejnych akcjach mających na celu ratowanie Nyskich Fortyfikacji.
Tydzień Nyski nr 9; 3 - 9 marca 2005 s. 15 Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji Przyjaciele fortów... Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji jest organizacją ogólnokrajową. Powstała w 1995r. w Warszawie. Inicjatorami powstania organizacji byli: prof. Gruszecki z Politechniki Warszawskiej oraz prof. Małachowicz z Politechniki Wrocławskiej. Na początku istnienia Towarzystwo skupiało wokół siebie studentów. Działalność TPF wspierana była przez ówczesnego ministra kultury. Z czasem do organizacji zaczęło dołączać się coraz więcej sympatyków. Powstały oddziały na terenie całej Polski. Na chwilę obecną Towarzystwo łącznie zrzesza ok. 1500 członków z całego kraju. Na Opolszczyźnie w większości wszyscy skupieni są w Nysie, a jest to ok. 90 osób. Pod koniec 1999 r. zostało zawiązane Koło Przyjaciół Fortyfikacji w Nysie, które podlegało pod oddział wrocławski. Koło przekształciło się w oddział, gdy liczba członków przekroczyła 30 osób. Co roku są organizowane zjazdy w różnych miejscach Polski, gdzie prezentowane są osiągnięcia w sferze opieki nad zabytkowymi fortyfikacjami. W 2004 roku - mówi przewodniczący nyskiego TPF, Marek Szczerski - byliśmy w Twierdzy Świnoujście. Mieliśmy okazję przekonać się, jak tamtejsi sympatycy zabytków radzą sobie w prowadzeniu działań promocyjnych i jak, na bazie tego, rozwija się turystyka. Aktualnie Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji wysyła swój legion polsko - włoski do Warszawy, gdzie będzie rozgrywała się bitwa o Olszynkę Grochowską.
Działalność i dofinansowanie Działalność TPF w Nysie jest podzielona na dwie warstwy. Pierwsza to bezpośrednie zabezpieczenie fortów przed niszczeniem i wandalizmem. Druga to znalezienie nowej funkcji, która nie byłaby dla nich destrukcyjna. Turystyczne przeznaczenie zdaje się być najlepszym rozwiązaniem. Turystyka lubi czystą historię, nie wymaga ingerencji, ani przeróbek budowli. Każde ewentualne przemysłowe wykorzystanie zmusza do przystosowania danego obiektu do wymagań sanitarnych, bezpieczeństwa i higieny pracy. Turystyka jest również pomysłem na bezrobocie. - Nie byłby to jakiś spektakularnie wielki „zakład” - mówi M. Szczerski - Myślę jednak, że w pierwszym etapie rozwoju turystyki zatrudnienie znajdzie około 2 tys. ludzi. Niestety, samo Towarzystwo nie da sobie rady bez wsparcia polityków, władz miasta, powiatu i województwa. Marszałek Sejmiku Opolskiego, Ryszard Gala, zobowiązał się, że wesprze TPF finansowo taką samą kwotą, jaką da miasto, a jest to 20 tys. zł. - mówi dalej przewodniczący - Pieniądze miałyby być przeznaczone na organizację Dni Twierdzy Nysa 2005. Zaniepokojenie członków TPF, budzi fakt, iż w aktualizacji strategii rozwoju Opolszczyzny nie ujęto Fortecznego Parku Twierdza Nysa, Nie wiadomo, czy przez przypadek zapomniano o Twierdzy Nysa, czy jest to jakieś celowe działanie. Nowości na fortach Organizacja od 2 lat intensywnie pracuje nad projektem, który uwzględnia remont 2 fortów. Wodnego i Bastionu św. Jadwigi. Plany zagospodarowania Bastionu św. Jadwigi zdradzają, że mają tam powstać restauracja, pizzeria oraz butiki. W Forcie Wodnym przewidziane jest stworzenie restauracji oraz obiektów rekreacyjnych. - Mamy nadzieję, że po wyremontowaniu Fortu Wodnego, miasto przekaże go nam w użyczenie. - mówi M. Szczerski - Jako TPF mamy duży wkład w remont twierdzy. Na przestrzeni pięciu lat jest to kwota ok. 1 mln zł. Teraz trwają intensywne prace nad zespołem fortyfikacji górskich przy ul. Otmuchowskiej. Pozyskany sponsor z Konserwatorium Eichendorffa sfinansował odbudowę altany. Jest to piękny punkt widokowy. TPF bierze udział w konkursie na utworzenie przyrodniczej ścieżki edukacyjnej na tym forcie. Aktualnie przebiega tamtędy szlak turystyczny „Twierdza Nysa - szlak Eichendorffa”. W połączeniu ze ścieżką przyrodniczą i punktem widokowym stworzy atrakcyjne turystycznie miejsce. TPF ma podpisane porozumienie z Państwową Wyższą Szkołą Zawodową w Nysie. 70 studentów z kierunku Konserwacja Zabytków, będzie odbywało praktyki zawodowe na terenie Twierdzy. Planowane jest udostępnienie Fortu Prusy dla zwiedzających w sezonie letnim. Zwiedzanie będą uatrakcyjniać umundurowani żołnierze. W ubiegłym roku Wieżę Wrocławską odwiedziło ok. 400 ludzi. Została ona udostępniona zwiedzającym dopiero w momencie przejęcia przez TPF. W tym roku na Wieży Wrocławskiej planowana jest wystawa „monet piastowskich” udostępnionych przez Zamek w Brzegu. Nawiązano współpracę z niemieckim TPF oraz czeskimi i węgierskimi organizacjami historycznymi. Współpraca ta ma charakter bardziej kurtuazyjny, ale jest ona cenna ze względu na doświadczenia sąsiadów w sferze działań podejmowanych przez towarzystwa. „Dni Twierdzy Nysa” są pomysłem na promocję, ściągnięcie turystów. W 2003 roku zdobyły pierwsze miejsce na Opolszczyźnie jako impreza międzynarodowa Przy tej okazji istnieje możliwość bezpłatnego zwiedzania zabytkowych obiektów, organizowana jest gra terenowa „Poszukiwanie skarbu Twierdzy Nysa”. Jest ona rozgrywana na terenie nyskich fortyfikacji. Chętnych do udziału w zabawie nie brakuje, gdyż wszyscy biorący w niej udział, poznają Twierdzę, a zwycięzcy otrzymują cenne nagrody. Małgorzata Ziółkowska
Nyska grupa rekonstrukcji
historycznej
W grudniu 1999r. powstało Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji o/Opole
„Twierdza Nysa”. Od początku jego prezesem jest Marek Szczerski.
Już w 2001r. TPF zorganizowało pierwsze Dni Twierdzy Nysa, a w zasadzie był to Dzień Twierdzy - sympozjum pt. SPOSOBY WYKORZYSTANIA OBIEKTÓW POFORTECZNYCH DO CELÓW REKREACYJNYCH połączone z pokazem walki o Fort Wodny w parku miejskim w wykonaniu klubu historycznego „Cesarska Gwardia Miejska w Zlatych Horach, który odwołuje się do tradycji 59. regimentu piechoty Leopolda Josepha Marii von Dauna istniejącego w latach 1740-1835. Klub istnieje od 1996r. i skupia obecnie ponad trzydziestu umundurowanych grenadierów. To ich pokazom bojowym w 2001r. i na Dniu Twierdzy Nysa w 2002r. zawdzięczamy zafascynowanie nyskich miłośników fortyfikacji wojskiem historycznym.
W pod koniec 2003r. przy TPF powstała kilkunastoosobowa grupa rekonstrukcji
historycznej. chcąca wykorzystać doświadczenia czeskich grenadierów i
utworzyć w Nysie podobną grupę. Nyscy fascynaci czasów napoleońskich
postanowili promować narodową historię i najszczytniejsze tradycje
legionów polsko-włoskich, utworzonej w 1797r. przez generała Jana Henryka
Dąbrowskiego, a walczącej do 1806r. w Italii, w latach 1808-1812 na
Półwyspie Iberyjskim, następnie w Rosji, Niemczech i Francji. Dlaczego
właśnie legia polsko-włoska? Wykorzystano tutaj fakt, że w 1807r. na
terenie Nysy stacjonowały dwa pułki piechoty i oddział pułku ułanów Legii
Nadwiślańskiej (wywodzące się właśnie z legionów Dąbrowskiego).
Postanowiono utworzyć 1 kompanii grenadierów, I batalionu, 1-go pułku I Legii Polsko-Włoskiej. Zrekonstruowano historyczne
umundurowanie i częściowo uzbrojono grenadierów. Dowódcą kompanii
grenadierów został Marek Szczerski. Już latem 2003r. kilkunastoosobowa grupa nyskich legionistów zaprezentowała się w III Dniach Twierdzy Nysa. Organizatorzy tej dużej, trzydniowej imprezy (TPF, Urząd Miasta i Gminy Nysa oraz Nyski Dom Kultury) zajęli I miejsce w konkursie na najlepszy program współpracy międzynarodowej (i nagrodę pieniężną - 3 tys. zł) od marszałka Sejmiku Województwa Opolskiego. Dni Twierdzy stały się dużą, cykliczną imprezą historyczną skierowaną do turystów przebywających na naszym terenie. Jest to doskonała promocja turystyczna naszego miasta. Tradycyjnie kulminacyjnym punktem imprezy była bitwa o Fort Wodny z udziałem kilku grup historycznych z Czech, Sobótki i Nysy (łącznie ponad 100 żołnierzy). Tym razem fortu bronili polscy legioniści w służbie napoleońskiej, a atakowali żołnierze pruscy. Tradycyjnie latem 2004r. TPF przy współudziale UMiG i NDK zorganizowali dwudniowe IV Dni Twierdzy Nysa. Program imprezy był podobny do wcześniejszych uroczystości – były gry, konkursy, koncert no i oczywiście bitwa – większa i ciekawsza od poprzednich. Na nyskim rynku nyscy grenadierzy otrzymali sztandar wykonany w nyskim Ognisku Plastycznym. W lipcu 2005r. będą zorganizowane V Dni Twierdzy Nysa. Będzie to dużą, trzydniowa impreza współorganizatorem jest dodatkowo Urząd Marszałkowski Woj. Opolskiego, a w znaczącym stopniu finansowana jest ze środków Kontraktu Wojewódzkiego dla woj. opolskiego. Tadeusz Zdanowicz Nowa Trybuna Opolska nr 66 / 2000r.
Skąd wziąć pieniądze na
restaurację bunkrów? Od wczoraj trwa w Nysie ogólnopolskie seminarium naukowe poświęcone ochronie i zagospodarowaniu zabytkowych fortyfikacji.
W konferencji zorganizowanej przez Urząd Miasta i Gminy przy współudziale starostwa i nyskiego koła Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji uczestniczy ponad 70 osób m. in. z Gdańska, Torunia, Warszawy, Giżycka i Kłodzka, a wśród nich przedstawiciel Urzędu Generalnego Konserwatora Zabytków, Juliusz Zielak oraz senator Witold Kowalski. Nysanie, którzy poszukują odpowiedzi na pytanie, jak najlepiej zachować, wyeksponować i zagospodarować pruskie fortyfikacje i skąd pozyskać na ten cel pieniądze, chcą oprzeć się na doświadczeniach innych samorządów oraz wiedzy fachowców w tej dziedzinie. Ich własne pomysły bowiem wykraczają poza możliwości finansowe. Z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji w Nysie zrodził się projekt pod nazwą „Twierdza Nysa”, zakładający rozwój turystyki i rekreacji na terenie nyskich fortów. Jego autorzy chcą m. in. wyznaczyć tam szlaki piesze, rowerowe i konne, zaadaptować jeden z fortów na amfiteatr, urządzać tam turnieje rycerskie i inscenizacje walk napoleońskich, udostępnić do zwiedzania podziemne tunele i zagospodarować bunkry na bazy biwakowo-rekreacyjne. Koszty takiego przedsięwzięcia są trudne o oszacowania. - Chcemy zainteresować nim wszystkie gminy w euroregionie „Pradziad” - informuje przewodniczący towarzystwa Marek Szczerski. - Nie tylko Nysa bowiem może poszczycić się architekturą obronną, niestety bardzo zaniedbaną. W rejonie są słynne na całą Europę fortyfikacje Paczkowa i Grodkowa, wspaniały otmuchowski zamek, zespoły pałacowe w Korfantowie i Siestrzechowicach, fortyfikacje i szlaki górskie w Głuchołazach. Niezbędnym warunkiem odtworzenia tu turystyki we wszystkich jej aspektach jest współdziałanie gmin. Tylko wspólny program umożliwi pozyskiwanie funduszy, także z programu Phare na podjęcie szeroko zakrojonej akcji ratowania zabytków kultury, pomoc techniczną oraz na przełamanie barier prawnych utrudniających zagospodarowanie fortyfikacji. Dwudniowemu seminarium towarzyszą prelekcje, dyskusje, a także wycieczki po nyskich obiektach fortecznych. Uczestnicy omawiają kwestię ochrony krajobrazu warownego, a także aspekty finansowe, administracyjne i prawne zarządzania nieruchomościami zabytkowymi, na przykładach zagospodarowanych już twierdz w Kłodzku, Toruniu, Giżycku, Modlinie, a także zespołów pofortecznych w Giżycku i obronnych w Gdańsku. Czy nyskie forty staną się atrakcją turystyczną? Beata Cichecka Nowiny Nyskie
nr 50/2001 s. 8 Srebro za forty
Marek Szczerski i Krzysztof Herman, szefowie Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji w Nysie, otrzymali z rąk ministra kultury Srebrne Odznaki za zasługi dla Ochrony Zabytków. Obaj nysanie są prawdziwymi miłośnikami nyskich fortów. - Jako dziecko dużo czasu spędzałem na fortach, bo w przedszkolu nic było już dla mnie miejsca - śmieje się pan Marek. - Znam je bardzo dobrze i z żalem patrzę, jak Nysa marnuje tak cenny dar. Inne miasta wiele by dały za to, żeby mieć u siebie choćby jeden malutki forcik. Zrobiłyby z tego taką atrakcję turystyczna, że cały świat wiedziałby o tym! Marek Szczerski, Krzysztof Herman i 20 innych osób zatroskanych o stan fortyfikacji stworzyło przed kilku laty nyski oddział Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji i zabrało się do działania. - Naszym pierwszym zadaniem było uświadomienie samorządowcom, jakie bogactwo mamy u siebie i jak można je wykorzystać - mówi Jerzy Herman. Marek Szczerski rozwija tę myśl i barwnie zaczyna opowieść o torcie „Dwójce” na poligonie, który był w posiadaniu wojska. Teraz będąc w rękach Agencji Mienia Wojskowego niszczeje, a złodzieje rozkradają zabytkowe drzwi i okna, których pochodzenie datuje się na XVI wiek. Prezes Towarzystwa mówi o odkrytych fundamentach, o starej zaporze zalewowej i innych zabytkowych pozostałościach, które idą w zapomnienie. Jest jednak nadzieja, że dzięki takim ludziom jak dwójka odznaczonych i innym miłośnikom, nyskie forty będą przyciągały do Nysy rzesze turystów nie tylko z kraju, ale i z zagranicy. W planie jest stworzenie tutaj parku kulturowo-przyrodniczego „Twierdza Nysa”. Dzięki działaniu Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji zaczęło być głośno o tych zamierzeniach nie tylko w gminie, powiecie, województwie, ale i w ministerialnych pokojach. To może skutkować ściągnięciem środków finansowych na ratowanie fortów, w tym również z funduszy unijnych. Problemem tym zainteresowano uczelnie wrocławskie i telewizję publiczną, która wyemitowała w Dwójce reportaż o nyskiej twierdzy. Wydano kilka folderów, w których nic pominięto fortów. Opolski wojewódzki konserwator zabytków podjął działania zmierzające do wpisania Nysy na listę dziedzictwa europejskiego, w związku z niespotykanym w Europie nagromadzeniem, zabytków techniki wojskowej. Towarzystwo ma też kolejny sukces na swoim koncie: ustanowienie i barwną oprawę Święta Twierdzy Nyskiej. W czerwcu tego roku na fortach rozegrała się bitwa z udziałem pięknie umundurowanych dragonów z Ołomuńca. Ten pomysł będzie kontynuowany. - Ustaliliśmy stałą datę święta, które będzie odbywać się 15 sierpnia. Dążymy do tego, żeby miało ono wymiar międzynarodowy, nawiązujemy kontakty z Niemcami i Czechami. W przyszłym roku planujemy wiele atrakcji, m. in.: zlot lotniarzy, zjazd harlejowców, zawody krosowe, rajd szlakiem Eichendorffa i drugi - szlakiem twierdz z Kłodzka przez Paczków do Nysy, a członkowie „Akademii przygody” z Kłodzka planują przypłynąć do nas tratwami. Do tego będzie wiele konkursów i koncertów dla mieszkańców naszego miasta i powiatu - zapowiada Marek Szczerski. Obaj miłośnicy. Marek Szczerski i Krzysztof Herman udowodnili, że zasłużyli w pełni na odznaczenie. Żartują, że w ich mieście ludzie niewiele wiedzą o fortach i takich zapaleńcach jak oni, ale za to głośno o nich w Warszawie. Może dlatego, że tam nie tylko pukają, ale wręcz łomoczą do wielu drzwi po pomoc. Danuta Wąsowicz Nowa Trybuna Opolska nr 144 / 2004r. Nyskie Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji podsumowało pięć lat pracy społecznej zmierzającej do renowacji zabytkowych umocnień i otwarcia fortecznego parku „Twierdza Nysa”. - Już teraz wnętrza fortu Blokhaus, tak zwanego fortu wodnego w parku miejskim, przyciągają młodych muzyków, a wkrótce pojawią się tam grupy kolonijne i harcerskie - mówi Marek Szczerski, prezes towarzystwa. - Robimy wszystko, by przywrócić ten fort do życia. Prywatny sponsor w Warszawy zafundował nam stalowe okiennice i jak tylko je zamontujemy, będzie tam można otworzyć punkt z drobną gastronomią. Wykopaliśmy także studnię, wystarczy ją teraz obudować i będziemy mieli dodatkową atrakcję. Od 30 czerwca do 11 lipca w forcie będą się odbywać warsztaty muzyczne zakończone festiwalem „Metalowa twierdza”. W lipcu TPF planuje organizować co tydzień imprezy muzyczne. - Tam jest rewelacyjna akustyka i spokój, nikomu nie przeszkadzamy - twierdzi Szczerski. Oprócz młodych muzyków na nyskich fortach, nie tylko w parku, spotkać można legionistów z polsko-włoskiej legii im. Henryka Dąbrowskiego Ćwiczą musztry paradne, salwy armatnie, przygotowują inscenizacje historycznych bitew, a na co dzień porządkują i odchwaszczają zabytkowe umocnienia twierdzy. AF Nowa Trybuna Opolska nr 57 / 2005r. BRAKUJE PIENIĘDZY NA REMONT ZABYTKUCzłonkowie Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji z Nysy zarzucają marszałka i wojewódzkiego konserwatora zabytków prośbami o finansową pomoc. Idea udostępnienia turystom największej twierdzy na Śląsku wszystkim się podoba, ale nikt nie kwapi się, by dawać pieniądze na jej urzeczywistnienie. - Kiedy w grudniu oprowadzałem marszałka Ryszarda Galię po fortach, był pod wielkim wrażeniem i obiecał dać na ich renowację 20 tysięcy złotych - mówi Marek Szczerski, szef Towarzystwa. Niestety, do tej pory pieniędzy nie ma. Co gorsza, do przyjaciół nyskich fortyfikacji dochodzą niepokojące sygnały, iż Forteczny Park Twierdza Nysa nie został wpisany w strategię rozwoju Opolszczyzny. - Bez wpisu i dofinansowania nie ruszymy z remontem Bastionu św. Jadwigi przy ul. Piastowskiej ani Fortu Wodnego w parku miejskim - martwi się Szczerski. - A ta inwestycja miała kosztować 3 min zł. Jak nas poinformowano w Urzędzie Marszałkowskim w Opolu, aby otrzymać jakiekolwiek fundusze, trzeba wygrać konkurs dotyczący ochrony i konserwacji zabytków. Inaczej marszałek pieniędzy nie da. Termin złożenia projektu mija 31 maja. Towarzystwo martwi jeszcze jedno. Twierdza Nysa, jako całość, do tej pory nie została wpisana na listę dziedzictwa narodowego. Wpis daje prestiżowe miano pomnika kultury europejskiej, a jednocześnie możliwość sięgnięcia po unijne pieniądze. - Nie możemy czekać na wpisanie wszystkich składników twierdzy do rejestru zabytków, bo to potrwa kilka lat - wyjaśnia Marek Szczerski. -Szkoda czasu. Zwłaszcza że nasze dwie perełki: Fort Prusy i Reduta Królicza są zaniedbane i niszczone. Na listę już został wpisany między innymi klasztor na Górze św. Anny, a nyska twierdza ciągle przegrywa batalie o pieniądze na remont. - Nasz zabytek ma nie mniejsze walory historyczne niż franciszkański klasztor -zapewnia Szczerski. - Może brakuje nam porządnego lobby w województwie? AF
|
||||
|
Webmaster: T. Zdanowicz 2005 |